Czy białe SEO działa?

Według Google TAK!

Nie będziemy się z nimi spierać.
Po prostu je robimy.

Aby zapytać o ofertę, wypełnij formularz:

Twój miesięczny budżet przeznaczony na kampanie:

Nowy sposób powiadamiania o filtrach Google

W ostatnim czasie Google wprowadziło w narzędziach dla webmasterów kolejne usprawnienie w kierunku poprawy komunikacji z webmasterami. Chodzi o sposób i zakres powiadomień o ręcznych filtrach.

Dotychczas jedyną informacją była wiadomość o wykryciu nienaturalnych linków i wprowadzonych w związku z tym ręcznych działaniach widoczna w sekcji „wiadomości” w narzędziach dla webmasterów.

Od kilku dni funkcjonuje dodatkowa forma powiadomień, co ważne, wygląda na niezależną od przesyłanych wcześniej wiadomości. Nowe powiadomienia można znaleźć w narzędziach dla webmasterów w następującej lokalizacji:

 

Czego możesz się dowiedzieć z nowych powiadomień? Dotyczą one znacznie szerszego zakresu działań, które mogły wywołać gniew Google. Niezbyt ciekawie wyglądają komentarze użytkowników na jednym z największych forów poświęconych pozycjonowaniu. Wynika z nich, że odnotowano przypadki, kiedy po nałożeniu ręcznego filtra, a następnie jego zdjęciu potwierdzonym wiadomością od Google, w nowej lokalizacji ponownie pojawiła się informacja o nałożeniu kary.

Aktualizacja:
Za pomocą tego narzędzia Google może przekazać znacznie szerszy wachlarz komunikatów. Poniżej ich lista z komentarzami.

Nienaturalne linki do Twojej witryny (Dotyczy : Linki przychodzące)

Google znalazło linki wyglądające na nienaturalne i nie będzie uwzględniało ich oceniając Twoją stronę. Czyli kary nie dostała strona, a jedynie została wyzerowana skuteczność takich linków. Efekt jest ten sam, czyli strona spada na najbardziej linkowane strony. Możesz podjąć kroki zmierzające do usunięcia linków, ale nie jest to konieczne. Jeżeli Google uzna, że te linki jednak nie są spamem, cofnie komunikat. Można przypuszczać, że np. wyłączenie zaplecza najniższej jakości, np. generowanego systemami SWL spowoduje automatyczne cofnięcie takiej kary.

Nienaturalne linki do Twojej witryny.

Przy tym komunikacie Google ukarało bezpośrednio Twoją witrynę. Należy podjąć szereg działań opisanych np. w tym poradniku. Konieczne będzie wysłanie prośby o ponowne rozpatrzenie.

Nienaturalne linki z Twojej witryny.

Jest to nowa informacja. Oznacza, że Google podejrzewa Twoją stronę o sprzedaż linków. Aby znieść karę, należy przeanalizować witrynę, usunąć problematyczne linki wychodzące lub dodać do nich atrybut „nofollow”. Na koniec należy zgłosić witrynę do ponownego rozpatrzenia.

Witryna zaatakowana przez hakerów

Ta informacja oznacza, że robot Google napotkał modyfikacje Twojej witryny, które mogą służyć do nielegalnych działań takich jak rozpowszechnianie wirusów, wyłudzanie informacji czy wysyłanie spamu. W komunikacie będzie informacja, o które podstrony chodzi. Należy usunąć przyczynę problemów i zgłosić stronę do ponownego rozpatrzenia.

Mało treści o niewielkiej lub żadnej wartości

Taki komunikat może się pojawić w momencie, kiedy strony faktycznie nie zawierają wartościowej treści, zawierają kopie artykułów lub ich treść jest generowana automatycznie. Aby rozwiązać problem, należy uzupełnić treści na stronie, poszukać za pomocą wyszukiwarki, które strony posiadają zduplikowaną treść i je przeedytować, a także sprawdzić, czy na stronach nie ma wyłącznie przekierowań do innych stron. Po naprawieniu tych problemów trzeba zgłosić stronę do ponownego rozpatrzenia.

Czysty spam

Taki komunikat może być widoczny dla witryn, które są stworzone tylko dla potrzeb pozycjonowania innych stron, składają się z bezsensownych zlepków słów czy kopii artykułów z innych witryn. Przeważnie Google ma w tym wypadku rację. Jeżeli jednak zależy Ci na takiej stronie, trzeba ją dogłębnie przeedytować, tak aby zawierała unikalne, wartościowe dla użytkowników treści i zgłosić do ponownego rozpatrzenia.

Spam tworzony przez użytkowników

Jeżeli jesteś posiadaczem forum, bloga czy strony z księgą gości jest spora szansa, że „seospecjaliści”, automaty wspomagające pozycjonowanie lub sami użytkownicy posłużą się Twoimi stronami do poprawy rankingu swoich własnych serwisów umieszczając u Ciebie linki. Jeżeli dostaniesz taki komunikat, musisz odszukać wpisy niezgodne z tematyką strony, wyglądające na sztuczne czy linkujące na „sprzedażowe” frazy. Następnie należy je usunąć i zablokować możliwość tworzenia takich wpisów w przyszłości. Na dobrą sprawę wystarczy zablokować możliwość zamieszczania linków lub przekształcać je na tekst. Po tym zabiegu zgłaszamy witrynę do ponownego rozpatrzenia.

Maskowanie i/lub podstępne przekierowanie

Taki komunikat oznacza, że witryna prezentuje inną treść robotom a inną zwykłym internautom. Może to być celowy zabieg mający wzmocnić pozycję witryny stosowany czasami przy pozycjonowaniu (bardzo niezgodny ze wskazówkami Google) ale może też być to efekt włamania do witryny i umieszczenia w jej kodzie takiego przekierowania np. w pliku .htaccess. Jest ono niewidoczne dla użytkownika, ale natychmiast zauważy je robot.
Aby rozwiązać problem, należy porównać to, co widzi robot Google na problematycznej stronie z tym, co widzi zwykły użytkownik. W narzędziach dla webmasterów jest opcja „pobierz jako Google”. Należy usunąć przekierowanie, jeżeli faktycznie występuje i zgłosić witrynę do ponownego rozpatrzenia.

Ukryty tekst lub upychanie słów kluczowych

Taki komunikat dotyczy równie mało etycznych technik pozycjonowania. Chodzi o sytuację kiedy znowu robot Google widzi więcej niż zwykły użytkownik. Typowe przykłady to umieszczenie na stronie teksu w kolorze tła, czy taka konstrukcja arkusza stylów CSS opisującego wygląd strony, że niektóre elementy są umieszczone poza ekranem lub mają zadeklarowaną wielkość 0. Inny przypadek to upychanie zbyt wielu powtórzeń słów kluczowych np. w znaczniku title. Aby rozwiązać problem, należy usunąć (lub pokazać) ukryte elementy, przeedytowac treść znaczników <title> na poszczególnych podstronach lub zmienić sposób ich generowania, a na koniec zgłosić stronę do ponownego rozpatrzenia.

Spamerskie darmowe hosty

Jeżeli masz pecha i Twoja strona leży na jednym serwerze z wieloma tysiącami innych, tworzonych głównie w celu pozycjonowania (tzw. zaplecze), to Google może zechcieć rozwiązać problem globalnie i zablokuje wszystkie witryny z takiego serwera. Można sobie z tym poradzić na dwa sposoby:
1.    Nie robić nic i tylko zgłosić witrynę do ponownego rozpatrzenia lub
2.    Przenieść witrynę na inny (komercyjny) serwer i zgłosić do ponownego rozpatrzenia (ta metoda wydaje się bardziej skuteczna)
 

Może też się zdarzyć, że jednocześnie podpadniesz Google na kilku frontach i wtedy dostaniesz równocześnie kilka komunikatów o problemach z witryną. Należy rozwiązać je wszystkie, a potem zgłosić witrynę do ponownego rozpatrzenia.
 

Tak więc webmasterze, nie ciesz się zbyt wcześnie, że nie dostałeś filtra. Sprawdź dokładnie w nowym miejscu i dopiero świętuj uniknięcie kary.

Jeżeli jednak okaże się, że Google nie lubi Twojej witryny, możesz skorzystać z mojej usługi „defiltracji”. Przeanalizuję, co poszło nie tak i grzecznie „poproszę” Google o zdjęcie kary w Twoim imieniu.
 

Więcej informacji o tej usłudze znajdziesz tu: Jak wyjść z filtra Google.

Czy nowa forma komunikacji jest dla Ciebie przydatna? Podziel się opinią w komentarzu poniżej.

 


 Dodaj komentarz 
Nick:
Komentarz:
 
Wpisz kod z obrazka